Powrót


Lech Majwski - Szczury Manhattanu



Utrzymana w mistycyzmie i aurze tajemniczości historia samotnego do szpiku kości recepcjonisty hotelu Waldorf Astoria, którego stany emocjonelne materializują się w agresję zwierząt: ból po rozstaniu z ukochaną Galią potęguje atak szczurów na
Manhattan. Jedyna nadziej pokładana jest w Chiamie- korneciście...
Książka jest niesamowita, gdyż jest napisana w czasie teraźniejszym w 2 osobie z perspektywy głównego bohatera.

POLECAM

"[...]Podchodzisz do kontuaru obitego zmatowiałą blachą i każesz sobie nalać podwójną whisky, "byle szybko". Barman patrzy na ciebie jak na intruza, odwraca się i bez słowa napełnia szklankę. Wybierasz pusty stolik w najdalszej części sali. Siadasz. W głowie wirują ci myśli i obrazy, które w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin zdołały cię osaczyć i zamknąć w tajemniczej i niezgłębionej sferze, w której czujesz się zagubiony: Galia zapatrzona w obłoki żeglujące po niebie, Neil szykujący się do ostatecznej rozprwy z elektroniczną flotyllą kosmicnych najeźdźców, Frau Helga klęcząca na posadzce kuchni, muzyka Chaima, hotel, szczury i sny o szczurach, i ty nie potrafiący dopatrzyć się w tym ukrytej logiki [...]"


"In my mind's eyes. " 2005-09-08 17:23:32
skomentuj (6)
***
Szablon and picture by Squatine
for Szablony